Prace ruszyły
Witam, prace ruszyły. Po zdjęciu humusu pod nadzorem archeologo przystąpiono do kopania wykopu pod ławy.


Witam, prace ruszyły. Po zdjęciu humusu pod nadzorem archeologo przystąpiono do kopania wykopu pod ławy.


Witam Wszystkich.
Dziś rozpoczynam moją przygodę z blogiem, mam nadzieję że będę go prowadził systematycznie i sumiennie. Trzymajcie kciuki.
Nasza przygoda zaczęła się do zakupu działki w listopadzie 2016 roku. Początek był naprawdę niezły. W międzyczasie jak poprzedni włąściciel przygotowywał dokumenty dla notariusza, my zleciliśmy przygotowanie mapy do celów projektowych. Architekt był umówiony i w teorii chcieliśmy ruszyć z budową w marcu 2017. Jednak po trzech miesiącach uznaliśmy, że w obec braku możliwości stworzenia naszego wymarzonego domu, musimy pożegnać się z architektem. Było to tym bardziej dziwne, że nasz architekt dostał od nas posklejany z innych projektów zwymiarowany rysunek a brakowało tam tylko połączenia garażu z kotłownią i częścią mieszkalną. Niestety nie poradził sobie z tym, za to przedstawiał nam koncepcje czegoś co diametralnie odbiegało od naszej wizji.
W styczniu znależliśmy panią architekt, która po otzrymaniu od nas naszego rysunku w ciągu tygodnia przedstawiła koncepcję. Po wprowadzeniu naszych poprawek zaczął się etap projektowania. Ten etap też się niestety opóźnił. Po czym 9 maja 2017 złożyliśmy projekt do Starostwa. Po drobnych poprawkach i uzyskania opinii konserwatorskiej 12 lipca otrzymaliśmy pozwolenie na budowę.
Ze względu na stanowisko archeologiczne prace przy zbieraniu humusu musiały być prowadzone pod nadzorem archeologicznym.
Komentarze